JPN | PL
Strona główna Popularne Muzyka Rozrywka Sport Śmieszne

Aresztował mnie własny ojciec

2019-09-06 24,610 2,096 707,715 YouTube

★ NAPISALIŚCIE HISTORYJKĘ? WYŚLIJCIE JĄ NA: YT@TSP.COOL JEDEN Z NASZYCH LEKTORÓW JĄ PRZECZYTA, A ANIMATORZY ZMIENIĄ TEKST W CIEKAWĄ ANIMACJĘ! ★ Subskrybujcie PRAWDZIWE HISTORIE! Cześć, nazywam się Harry i zostałem zatrzymany… a mój ojciec był jednym z policjantów z patrolu. Moja mama zostawiła nas, gdy miałem 5 lat i od tego czasu widziałem ją tylko kilka razy. Teraz mam 16 lat i dalej mieszkam z tatą. Od wielu lat jest świetnym policjantem. Jako dziecko byłem z niego bardzo dumny, ale potem zrozumiałem, że nie jest to takie fajne, jak mi się wydawało. Zawsze wracał późno do domu i po prostu oglądał telewizję. Za każdym razem, gdy próbowałem z nim rozmawiać, rzucał półsłowa, często tylko przytakiwał i mówił „w porządku”. Gdy prosiłem go o pomoc przy odrabianiu lekcji, odsyłał mnie z kwitkiem, mówiąc: „Zrób to sam, jestem zmęczony”. W wieku 15 lat przestałem z nim w ogóle rozmawiać, bo to nie miało sensu. Nie interesowało go nic, co działo się w moim życiu. Ta sytuacja miała też swoje plusy. Mogłem w zasadzie robić wszystko, co chciałem, ponieważ nigdy nie było go w domu. Dlatego zapraszałem kolegów do siebie i odwiedzałem ich, gdy miałem na to ochotę. Niedawno mój przyjaciel Jason odebrał prawo jazdy, a rodzice kupili mu używany samochód. Mieszkamy w małym miasteczku, więc samochód do dyspozycji to spełnienie marzeń. Już nie musieliśmy chodzić pieszo. Jak chcieliśmy zjeść burgera, mogliśmy dojechać do baru w pięć minut zamiast iść pół godziny. Cała nasz czwórka mogła spędzać wolny czas w samochodzie, słuchając muzyki i chroniąc się przed zimnem. uwielbialiśmy to auto. Ja też zacząłem wdrażać się w tajniki prowadzenia samochodu, zwykle na obrzeżach miasta. Przyzwyczailiśmy się do tego, że nigdy nie mieliśmy żadnych kłopotów, aż w końcu zaczęliśmy... trochę przesadzać. Opuszczaliśmy szyby i jeździliśmy naprawdę szybko, wystawiając głowy za okna, a nawet pokazując języki jak psy. Nasze miasto przecina długi i prosty odcinek drogi. Nie ma tam żadnych zakrętów, a nawierzchnia jest wyjątkowo gładka. Nocą trudno spotkać tam jakikolwiek samochód. Wiecie, do czego zmierzam, prawda? Pewnego razu Jason jechał tą drogą z maksymalną prędkością, co było niesamowite, zwłaszcza przy głośnej muzyce. Krzyczeliśmy i wiwatowaliśmy przez całą drogę. Po tej przejażdżce BŁAGAŁEM Jasona, żeby pozwolił mi kiedyś zrobić to samo. Wreszcie, po tygodniach nieustannego proszenia, w końcu powiedział: „Dobrze”, chociaż tak naprawdę nie chciał mi na to pozwolić. Pojechaliśmy za miasto i zmieniłem go za kierownicą. Serce mi waliło. Uruchomiłem silnik. Wkrótce pędziliśmy na pełnych obrotach, z otwartymi oknami, czując wiatr we włosach i krzycząc jak zwykle. Nawet Jason po chwili się wyluzował i zaczął po prostu cieszyć się jazdą. Ale potem, na przeciwległym pasie… pojawił się radiowóz. Minęliśmy go, a po chwili usłyszeliśmy dźwięk syreny policyjnej i zobaczyliśmy za sobą migoczące światła. Spanikowałem i zacząłem hamować. Jason się oburzył i krzyknął: „Co robisz?! Nie zwalniaj!”. „Jak to, nie zwalniaj?!” – zapytałem. Jason kontynuował: „Jeśli moi rodzice się dowiedzą, zabiorą samochód i nie wiem, co jeszcze mi zrobią! Po prostu jedź!”. Nie mogłem w to uwierzyć. Próbowałem mu powiedzieć, że to nie ma sensu i że prawdopodobnie będziemy mieć jeszcze większe kłopoty, zwłaszcza jeśli w radiowozie siedzi mój ojciec, ale Jason i pozostali koledzy nadal krzyczeli: „Jedź!”. Posłuchałem ich, przyspieszyłem i skręciłem w jedną z mniejszych ulic, a potem zwolniłem, bo stało tam kilka samochodów. Jason znów się zdenerwował i powiedział: „Stary, wysiadaj, ja poprowadzę!”. Zrobiłem to, o co prosił i wysiadłem, żeby zamienić się z nim miejscami. Wszyscy byliśmy wystraszeni i wiedzieliśmy, że robimy coś naprawdę głupiego. Ale nie pozostało nam już nic innego jak tylko dalej uciekać. Zasubskrybuj nasze kanały: JASNA STRONA: https://goo.gl/T3WBw5 5-minutowe Sztuczki: https://goo.gl/6wuSmZ 5-MINUTOWE SZTUCZKI dla DZIECI: https://goo.gl/83L3re

Udostępnij