JPN | PL
Strona główna Popularne Muzyka Rozrywka Sport Śmieszne

Funky Polak - Wierni prawdzie

2011-07-02 386 11 121,122 YouTube

1. BĄDŹ NIESKAZITELNY W SŁOWACH. Mów spójnie. Mów tylko to, co myślisz. Unikaj używania słowa przeciwko sobie lub by plotkować o innych. Wykorzystaj moc Twoich słów tak, by prowadziły do prawdy i miłości. 2. NIE BIERZ NIC DO SIEBIE. Nic co robią inni, nic dzieje się z Twojego powodu. To co inni mówią bądź robią, jest projekcją ich własnej rzeczywistości, ich własnego snu. Jeśli będziesz odporny na opinie i działania innych, nie staniesz się ofiarą niepotrzebnego cierpienia. 3. NIE ZAKŁADAJ NIC Z GÓRY. Znajdź odwagę, by zadawać pytania i wyrazić to czego naprawdę pragniesz. Porozumiewaj się z innymi tak jasno, jak tylko potrafisz, aby uniknąć nieporozumień, smutku i rozczarowań. Stosując się tylko do tej jednej zasady, możesz całkowicie odmienić swoje życie. 4. RÓB WSZYSTKO NAJLEPIEJ JAK POTRAFISZ. Twoje „najlepiej" będzie stale ulegać zmianie. Będzie inne kiedy jesteś zdrowy i inne, gdy jesteś chory, W każdych okolicznościach po prostu rób wszystko najlepiej jak potrafisz, a unikniesz somoosądzania się, potępiania siebie i żalu. Gdzieś tu, niedaleko w mieście z betonu Szczęście znaleźli w nowym domu Piękni i młodzi Co noc mieli sny i marzenia jak ja i Ty On co dzień pracował, ona wiernie czekała Gdy wracał, u progu chlebem go witała Żegnał ją czule tego dnia A niebo za oknem było czyste jak łza Nagle w dali umknęło, zadzwonił telefon Włączyła telewizję i brakło oddechu Życie jej stało w płomieniach całe I runęło, jak wieża Babel Ja i Ty, ramię w ramię Krok po kroku tylko dla niej walczmy o jutro uparcie Wierni sobie, wierni prawdzie Gdzieś tam na wschodzie, u bram Babilonu W gruzach we dwoje szukali swego domu Ziemia płonęła Niebo było szare, bo za czyjeś grzechy ktoś wymierzał im karę Smutne ich oczy roniły łzy Serca spękane, odebrane sny Oni we dwoje do przodu szli Tak samo uparcie jak ja i Ty Nagle gwizd za plecami zagłuszył ich słowa Bo ktoś lepszy miał slogan Stanęli wtuleni w siebie I znaleźli dom swój w niebie Ja i Ty, ramię w ramię Krok po kroku tylko dla niej walczmy o jutro uparcie Wierni sobie, wierni prawdzie Ja i Ty, ramię w ramię Krok po kroku tylko dla niej walczmy o jutro uparcie Wierni sobie, wierni prawdzie Gdzies tam daleko w krainie gorącej Tam gdzie w zenicie świeci słońce Stała chata mała Z palmowych liści dach, wejście u progu zasypywał piach W niej oni we dwoje co noc mieli sny takie same kolorowe jak ja i ty On co dzień polował ona czekała Choc nie wiele przynosił, ponad życie go kochała Gdy syna mu dała ich jedyną nadzieję Zrozumieli jak los w oczy im się śmieje Wołali, płakali i nikt nie słyszał Po głodzie nastała cisza Ja i Ty, ramię w ramię Krok po kroku tylko dla niej walczmy o jutro uparcie Wierni sobie, wierni prawdzie Ja i Ty, ramię w ramię Krok po kroku tylko dla niej walczmy o jutro uparcie Wierni sobie, wierni prawdzie Ja i Ty, ramię w ramię Krok po kroku tylko dla niej walczmy o jutro uparcie Wierni sobie, wierni prawdzie Ja i Ty, ramię w ramię Krok po kroku tylko dla niej walczmy o jutro uparcie Wierni sobie, wierni prawdzie

Udostępnij